Mieszkania treningowe

Od 2014 roku działamy na rzecz stworzenia modelowego systemu mieszkań treningowych. W 2016 roku zrealizowaliśmy pilotażowy projekt „Trampolina” w Warszawie – na poddaszu kamienicy na warszawskiej Pradze utworzyliśmy zespół mieszkań treningowych dla wychowanków Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego Księży Orionistów w Aninie. W 2018 roku rozpoczęliśmy realizację projektu Centrum Mieszkań Treningowych we współpracy z Urzędem Miasta Stołecznego Warszawy dla osób i rodzin, które były, lub są mieszkańcami zreprywatyzowanych kamienicach Warszawy.

 

 

Czym są mieszkania treningowe?

Ze względu na duży bagaż życiowych doświadczeń wychowankowie młodzieżowych ośrodków wychowawczych i instytucji pieczy zastępczej wymagają dłuższego wsparcia, zanim zdołają osiągnąć pełną samodzielność. Ostatnim etapem procesu ich usamodzielniania powinny być mieszkania treningowe, dzięki którym wychowankowie:

  • nie mieszkają już w dzielonych pokojach (jak w ośrodku), ale mają niewielkie mieszkania na wyłączność i są odpowiedzialni z ich stan, np. muszą je sami sprzątać;
  • ponoszą opłaty za użytkowanie mieszkań, ale są one dostosowane do ich możliwości – czasem to tylko opłaty administracyjne i koszty zużycia mediów;
  • nie są pozostawieni samym sobie, ponieważ mogą liczyć na wsparcie wychowawcy, który albo odwiedza mieszkania regularnie, albo mieszka po sąsiedzku.

Pobyt w mieszkaniach treningowych ma charakter tymczasowy i trwa zwykle maksymalnie 2 lata. Czas pobytu jest dostosowywany indywidualnie do sytuacji danego mieszkańca – jeśli kontynuuje naukę, to zwykle potrzebuje więcej czasu, żeby się w pełni usamodzielnić.

 

Dlaczego system mieszkań treningowych jest potrzebny?

W obecnym systemie pomocy społecznej istnieje kilkuletnia luka pomiędzy momentem, w którym młodzi ludzie po osiągnięciu pełnoletniości opuszczają młodzieżowe ośrodki wychowawcze lub instytucje pieczy zastępczej, a chwilą, w której udaje się im doczekać przydziału mieszkania socjalnego lub osiągnąć dochody pozwalające na samodzielne życie. Prowadzi to do sytuacji, w której wielu wychowanków boryka się z problemem zapewnienia sobie dachu nad głową. Polski system mieszkalnictwa nie oferuje im preferencyjnych warunków otrzymywania mieszkań socjalnych, a wsparcie finansowe ze strony państwa jest niewystarczające, żeby mogli wynajmować nawet najskromniejsze mieszkania na rynku komercyjnym (renta dla kontynuujących naukę wynosi ok. 500 zł).

Problem dotyczy ogromnej liczby młodych ludzi: obecnie w ośrodkach wychowawczych i domach dziecka przebywa 27 tysięcy osób. Jeśli nie zapewni się im pomocy w znalezieniu taniego lokum i – co jeszcze ważniejsze – nie wydłuży etapu usamodzielniania (tak by nadrobili zaległości w edukacji czy ukończyli proces terapeutyczny), istnieje ryzyko, że ok. 90% z nich wróci do środowisk dysfunkcyjnych, a niejeden trafi do przytułku dla bezdomnych.

Więcej informacji o zapotrzebowaniu na mieszkania treningowe w Polsce można znaleźć w artykule dr Barbary Audyckiej „Mieszkalnictwo wspomagane: od dobrych praktyk do spójnego systemu” , który jest częścią naszego raportu „Mieszkalnictwo w Polsce. Dobre praktyki„.

Aktualności