Opinie uczestników projektu

Pan Bartłomiej z Warszawy w krótkiej rozmowie z nami podkreślał, jak ważny był dla niego udział w programie „Centrum Mieszkań Treningowych”. Razem z mamą mieszkali w zreprytyzowanej kamienicy. Czynsz był bardzo wysoki, a z powodów formalnych nie mogli ubiegać się o mieszkanie z zasobów miejskich. Dzięki dwuletniemu pobytowi w mieszkaniu treningowym przydzielonemu w ramach programu pan Bartłomiej zyskał czas na poukładanie swoich spraw. Wzmocnił swoja pozycję zawodową, zyskał pewność siebie, a dziś mieszka już w lokalu przydzielonym przez miasto z rozsądnym czynszem i zielonym ogrodem na dachu.

 

Dlaczego zgłosił się Pan do programu „Centrum Mieszkań Treningowych”?

O programie dowiedziałem się od swojej mamy. Ponieważ mieszkałem razem z mamą, od dłuższego czasu zastanawiałem się nad perspektywami zamieszkania samemu. Niestety koszty samodzielnego wynajmu mieszkania na wolnym rynku, czy tez koszty utrzymania mieszkania przez mamę, po moim ewentualnym wyprowadzeniu się były nie do przeskoczenia.

Pojawienie się opcji, przystąpienia do programu, otwierało wiele możliwości na tamten czas, oraz dawało ogromne perspektywy, na zmianę swojego statusu mieszkaniowego.
Był to trudny do podjęcia krok, ale z perspektywy czasu jedyny rozsądny.

 

Co się zmieniło w Pana życiu, od czasu przystąpienia do programu?

Bardzo wielki wpływ, na moje życie miało moje przystąpienie do programu.
Przede wszystkim poczułem większą stabilność, mimo iż mieszkałem w mieszkaniu treningowym, czułem się stabilnie. Nie musiałem bać się z każdym dniem o moją dalszą przyszłość, mimo iż nie było ona tak do końca pewna. Stabilność ta przełożyła się również na moją pozycję w pracy, która zdecydowanie się poprawiła. Przełożyło się to również na moja stabilność finansową.

Ale przede wszystkim przystąpienie do programu, zmieniło moją motywację do działania w każdym zakresie swojego życia. Pozwoliło mi to ruszyć do przodu i tak jak wspominałem przy okazji pierwszego pytania, była to bardzo dobra decyzja.

 

Co było dla Pana najważniejsze w programie?

Myślę, że stabilność, jaką gwarantował mi program. Perspektywa dostania szansy na nowy start w życiu. Super kontakt z pracownikami fundacji. Duża ich pomoc i życzliwość oraz zaangażowanie w program.

Ważna była różnego rodzaju pomoc, jak np. konsultacje z psychologiem, doradcą zawodowym, czy różnego rodzaju spotkania, bądź warsztaty. Było to z pewnością dużym plusem dodatnim w całym programie.